Od dłuższego czasu zazdrościłem ludziom, którzy coś zbierają. Nie chodziło o konkretny przedmiot – chodziło o ten stan: wkręcenie, poszukiwanie, stopniowe rozbudowywanie czegoś własnego.
Dodałem do tego jeden warunek: każda nowa pozycja w kolekcji ma być nagrodą za zrealizowany cel. Przebiegam 10 km – kupuję nowy element kolekcji. Nie ma celu, nie ma zakupu.
Najpierw myślałem o kartach Pokémon. Dużo ludzi je zbiera, jest w tym jakiś urok. Ale szczerze – nie pociągało mnie to wystarczająco. Musiało być coś, z czym mam prawdziwą relację.
Padło na płyty CD.
Czy kupowanie płyt CD w 2026 roku ma sens?
Muzyki słucham od zawsze, a kolekcji płyt na półce zawsze zazdrościłem tacie. Sam się nie załapałem na tamte czasy – moje pokolenie najpierw ściągało MP3 z torrentów, potem przyszło Spotify. Kupowanie płyt CD w 2026 roku wydaje się anachronizmem. Ale właśnie w tym jest coś ciekawego.
Fizyczna płyta zmienia sposób słuchania. Nie klikasz w shuffle, nie skaczesz między algorytmicznymi playlistami. Bierzesz konkretny album i słuchasz go od A do Z. Wsiąkasz w projekt jako całość – kolejność utworów, nastrój, przesłanie. To inne doświadczenie niż konsumowanie pojedynczych singli.
Taco i KęKę - kolekcja start
Wiedziałem, że chcę zbierać konkretnie – nie przypadkowe albumy. Mam dwóch ulubionych artystów: Taco Hemingway i KęKę. Postanowiłem zgromadzić pełne dyskografie obu.
Ale nie na skróty. Moje zasady są proste:
- Kupuję płytę tylko jako nagrodę za zrealizowany cel.
- Szukam limitowanych wydań z preorderów – droższych, rzadszych, trudniejszych do zdobycia.
- Słucham nowego albumu od A do Z, daję mu czas.
- Dopiero potem idę dalej.
Dyskografia KęKę
KęKę trafiłem przypadkowo – na studiach usłyszałem utwór Wyjebane (tak mocno). Potem usłyszałem Zrobiłeś to chłopak i Nigdy ponad stan i coś kliknęło. Zacząłem słuchać na serio.
Stare płyty – Takie Rzeczy, Nowe Rzeczy, Trzecie Rzeczy – na początku do mnie nie trafiały. Teraz je lubię. Tak działa słuchanie z uwagą zamiast w tle.
Moja kolekcja wygląda dziś tak:
- Takie Rzeczy
- Nowe Rzeczy (jedno z ulubionych)
- Trzecie Rzeczy
- Basement Disco (limitowana, już niedostępna)
- To Tu (jedno z ulubionych)
- Mr KęKę
- Siara
- BIS (limitowana, już niedostępna – jedno z ulubionych)
- 3:59 (limitowana, już niedostępna)
- 4:01

Najbardziej jestem dumny z Basement Disco, BIS i 3:59 – limitowane wydania, których w normalnej sprzedaży już nie znajdziesz. Znalezienie każdej z nich w odpowiednim stanie zajęło mi trochę czasu.
Koncert Pierwszy Raz w Radomiu
Zwieńczeniem całego projektu był koncert Pierwszy Raz w Radomiu, 25 kwietnia 2026. Było warto.
Co dał mi ten projekt?
Poznałem artystę głębiej niż przez Spotify. Nabrałem szacunku do fizycznej muzyki – do tego, że album to projekt, konkretna historia. Mam radość z czegoś namacalnego na półce. I mam powód, żeby realizować kolejne cele.
Proste, ale działa. Teraz lecę z Taco.
