Małymi krokami do wielkich zmian

Nasze zdrowe śniadanie. Co jemy na śniadanie?

Nasze zdrowe śniadanie. Co jemy na śniadanie?
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Pisałyśmy niedawno o zdrowym odżywianiu, podałyśmy receptę na najzdrowsze śniadanie świata, podzieliłyśmy się przepisami na kaszę jaglaną według kuchni pięciu przemian i zielony koktajl. A czy same na codzień przestrzegamy zasad zdrowego odżywiania? Dziś na zakończenie śniadaniowej serii cała prawda o tym, co jemy o poranku – nasze zdrowe śniadanie.

Projekt Lepiej - Zdrowe Śniadanie - owsianka z jabłkiem

Projekt Lepiej - Zdrowe Śniadanie - jajka w pomidorach

Agata stawia na różnorodność

Niestety moje poranki wyglądają „szybko”. Późna pora snu kończy się jak najpóźniejszym wstaniem z łóżka. Dlatego skracam gonitwę z czasem i śniadanie szykuję sobie wieczorem. Zjadam je dopiero po przybyciu do pracy, to znaczy dwie i pół godziny po wstaniu z łóżka (tak tak, jest to czas poza dopuszczalnym limitem czasowym „zjedz śniadanie po wstaniu z łóżka maksymalnie do dwóch godzin”) Dlatego proszę! Jeśli tylko możesz, nie bierz ze mnie przykładu i zjadaj śniadanie w domu. Chyba, że tak jak ja, masz pracę daleko od domu, to jesteś częściowo usprawiedliwiony 😉 A jeśli masz pracę daleko od domu i udaje Ci się zjadać śniadanie w domowym zaciszu… pisz!

Śniadanie na codzień

W porze letniej wypijałam wodę witaminową, a śniadanie konsumowałam jeszcze w trakcie podróży do pracy (mieściłam się w limicie „po wstaniu z łóżka”). Teraz jestem po złej stronie mocy, więc, aby mieć ciut mniejsze wyrzuty sumienia, rano wypijam ciepłą wodę z imbirem oraz herbatę earl  grey z mlekiem wymiennie z herbatą ziołową (pokrzywa, czystek, rumianek, mięta). Lubię różnorodność, więc staram się, aby nie popaść w śniadaniową rutynę.

Wymiennie zajadam: owsianki różnorakiej maści, jajka na twardo, omlety z warzywami, twaróg z miodem, surowe warzywa, pieczywo wieloziarniste, placuszki owsiane (polecam przepis Olgi Smile – są niezawodne!) albo szakszukę (mój śniadaniowy hit!). I przyznam się szczerze, że te różnorodności już wprowadzają mnie w stan niepokoju. Dlatego zapowiadam, że niedługo w moich śniadaniach zajdzie rewolucja, bo ze względu na mój złożony charakter potrzebuję cyklicznie zmian. Wierzę, że po przeprowadzeniu detoksu wspólnie z Danką zacznę wstawać o 5 rano (co mi się niedawno zdarzyło, bo byłam mega zmęczona, położyłam się wcześniej spać, a przygotowanie posiłków do pracy przełożyłam na rano i wiecie co? To był cudowny dzień! Wszystko się udało!). Obiecuję, że będę jadła śniadania jak przykazano i wdrożę również koktajle jako pierwszy posiłek w ciągu dnia. Póki co koktajle pochłaniam tuż po treningu z dodatkiem odżywki białkowej z grochu i nasion konopi… ale o tym innym razem.

Śniadanie w weekend

W weekendy zajadam śniadanie jak Pan Bóg przykazał! Na spokojnie, bez presji. Nareszcie z moim Panem P. 🙂

Projekt Lepiej - Zdrowe Śniadanie - pasztet soczewicowy, kiełki lucerny, pomidor i ogórek

Agnieszka – szklanka wody, owoce sezonowe, zupa

Początek dnia to dla mnie szklanka letniej wody: czasem to tylko woda, a czasem z dodatkiem soku z cytryny lub soku z cytryny i wyciśniętego świeżego imbiru. Mniej więcej po 30 minutach od wypicia tego napoju wybieram jeden z owoców sezonowych, jakie mam obecnie w domu. Ostatnio królowały u mnie jabłka z dodatkiem pigwy, gruszki oraz śliwki. Daję żołądkowi mniej więcej pół godziny na strawienie tych naturalnych słodkości, a ja w tym czasie biorę się za przygotowanie „głównej” porcji śniadaniowej oraz posiłku do pracy.

Śniadanie na codzień

Cóż, moje menu (nie tylko śniadaniowe) różni się nieco od propozycji dziewczyn 😉 Mówiąc w skrócie: stosuję dietę bezglutenową, bezmleczną oraz bez cukru dodanego (nie jem też jajek i kilku innych produktów), ale także staram się nie łączyć białka z węglowodanami złożonymi. Dlatego poranny posiłek opieram na dwóch zestawieniach: bezglutenowe węglowodany zbożowe + warzywa lub białko + warzywa. W sezonie jesienno-zimowym zajadam często zupę krem (gotowaną poprzedniego dnia, np. dyniową czy pietruszkową) z kilkoma orzechami lub dodatkiem kaszy jaglanej czy gryczanej; brązowy ryż z mlekiem kokosowym, cynamonem i suszoną figą albo wędzoną makrelę z sałatką (np. dowolna sałata, kiełki, cebulka, ogórek kiszony, natka pietruszki). Przy porannym posiłki wypijam też witaminę D3 (w kroplach), czasem podgryzając orzecha (najczęściej brazylijskiego). Zaś ostatnio – jak widzisz na zdjęciu – zajadałam się przepysznym i sycącym pasztetem soczewicowym.

Śniadanie w weekend

Weekendowe menu śniadaniowe nie różni się zbytnio od codziennego. Dobrodziejstwem sobotnio-niedzielnych poranków jest dla mnie – podobnie jak u dziewczyn – możliwość delektowania się posiłkiem: jedząc go powoli, w doborowym towarzystwie mojego Męża 🙂

Projekt Lepiej - Zdrowe Śniadanie - zielony koktajl

Danka – zielone koktajle i kasza jaglana

Historię moich śniadań opisywałam już w artykule Śniadanie mistrzów… .

Śniadanie na codzień

W skrócie: zaraz po wstaniu z łóżka wypijam około pół litra wody alkalicznej albo wody z cytryną. Czasem, przy czytaniu lub pisaniu bloga, piję kubek kawy inki z mlekiem krowim albo mlekiem migdałowym. Co ważne, nigdy nie popijm posiłków – piję na pół godziny przed, a potem godzinę do półtorej po zdjedzeniu posiłku. Jeśli będziesz porządnie gryźć, nie będziesz czuł potrzeby popijania w trakcie jedzenia :).

Śniadanie zazwyczaj jem około 1,5 godziny po wstaniu z łóżka – mniej wiecej o 7 rano. Staram się, by śniadanie było romantycznym przeżyciem, które dzielę z ukochanym, ale nie zawsze nam to wychodzi 🙂 Na śniadanie jem mój zielony koktajl. Ostatnio, od kiedy Magdalena podzieliła się z nami swoim przepisem na kaszę jaglaną, testuję poranne gotowanie jaglanej – wydaje mi się to świetną opcją na zimne jesienne poranki.

Śniadanie w weekend

W niedziele często robimy sobie małe święto i jemy jajecznicę z pysznym chlebem na zakwasie i masłem. Do tego mamy sałatkę – najczęściej pomidory z cebulą i świeżymi ziołami. Uwielbiam jajka, więc celebruję te śniadania, jak tylko mogę!

Projekt Lepiej - Zdrowe Śniadanie - zielony koktajl

Co jeszcze warto przeczytać?

Artykuł jest ostatnim w naszej śniadaniowej serii, więc polecmy wszystkie artykuły w tym temacie:

Nasze artykuły, o których wspomniałyśmy we wpisie:

Przepisy, o których wspominamy w artykule:

A co Ty zajadasz na śniadanie Czy jest coś, co chciałbyś zmienić? Czy czasem popełniasz niedzielne grzeszki? Co lubisz najbardziej? Napisz nam koniecznie w komentarzu!

Bądź z nami!

Jeśli masz chęć podzielić się swoimi niesamowitymi przepisami, historiami albo opiniami, możesz wraz z nami tworzyć Projekt Lepiej. Ten blog jest dla Ciebie i chcemy, byś był jego częścią. Aby opublikować gościnny wpis na blogu, napisz na kontakt@projektlepiej.pl lub wypełnij nasz formularz kontaktowy.

Na Facebooku przypominamy o nowościach i dzielimy się treściami, które uważamy za wartościowe. Na Instagramie dzielimy się naszą codziennością, która – mamy nadzieję – będzie dla Ciebie źródłem inspiracji. Będziemy wdzięczne za Twoje „lubię to!” na facebooku – możesz to zrobić bezpośrednio na blogu w ramce powyżej po prawej stronie lub naszym profilu.

Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych wpisów, koniecznie zapisz się na Lepszy Newsletter: 

Imię (wymagane)

Adres email (wymagane)


  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •